sobota, 22 grudnia 2012

Rodział 1

Weszłam do domu. Zostawiłam plecak na przedpokoju. Zdjęłam buty i kurtkę. Znalazłam się w pokoju. Włączyłam laptopa. Poszłam do kuchni. Odgrzałam sobie zupy i zjadłam. Wróciłam do pokoju. Usiadłam przy biurku. Zalogowałam się na facebooka. Miałam trzy wiadomości. Od niego. Otworzyłam i przeczytałam:
Mateusz: Cześć. Wiem, że jesteś teraz w szkole, ale wiesz.. 10:49
Mateusz: Nwm jak Ci to napisać, bo to też trudne. 11:54
Mateusz: Ja je*ie. No kocham cię i tyle ;* 12:03
Gdy to przeczytałam to mnie zatkało. Nie wiedziałam przez chwile jak się oddycha. Uspokoiłam się i puściłam moją ulubioną piosenkę: Tutaj!

Zaczęłam się śmiać. Chwile to trwało. Później weszła mam do domu i moja radocha się skończyła. Lol! Największy łobuz w szkole się we mnie zakochał! OMG! To prawda. Podoba mi się, ale go nie kocham. Skąd mogę wiedzieć, że go kocham jak nic o nim nie wiem praktycznie? To dziwne. Ale no cóż. Różne ludzie żyją na tym padole. Wyłączyłam komputer. Wzięłam torbę z przedpokoju i zaczęłam robić lekcje...

1 komentarz: